28 czerwca 2013

4. Czwarty Wywiad!



Siemka ~!~ 
Dzisiaj kolejny wywiad tyle, że dzisiaj wywiad z Haną-chan ! Tak... Tak... Z tą Haną-chan... 
Wiem, wiem wszyscy ją uwielbiamy :D
Hana-chan przybyła tutaj z bloga: http://in-world-of-darkness.blogspot.com/
I oto właśnie zaczynam ~!~

~~~~~~

1. Jak długo oglądasz A&M "Naruto"? 

O Boże... Jak ja długo je oglądam? Żeby nie skłamać zaczęłam je oglądać w drugiej klasie gimnazjum. Mijają jakieś, cztery lata. Ogólnie to zaczęłam je oglądać przez mojego brata. Pamiętam, że kłóciliśmy się o pilot obaj, aż w końcu moja mama kazała mi ustąpić. No to ustąpiłam. I jakoś tak robiłam sobie kolacje i na Jetixie właśnie leciał "Naruto" i przykuł moją uwagę. No i tak się zaczęło. 

2. To długo, więc jak się orientujesz będąc blogerką?

Jak ja się orientuję? Boże nie wiem xD Nie no, prowadzę dwa blogi. Jeden katalog i jeden z opowiadaniem, w którym główną bohaterką jest Hana i w jej życie włącza się Itachi Uchiha. Pisząc opowiadanie staram się wgłębiać je na podstawie mangi. Ale też opisuję niektóre sytuacje ze swojej głowy. Ogólnie jako blogerka jestem z siebie zadowolona. Dzięki temu rozwijam się, poznaję nowych ludzi. Ale jest jedna najważniejsza rzecz. Ja nie piszę na ilość komentarzy, że o mam pięć komentarzy to następną notkę dodam jak będzie ich dziesięć. Ej piszesz dla samej satysfakcji tylko dla ilości komentarzy? A są takie blogerki. No i na przykład blogerka czyta mojego bloga i napisze mi "Ja czytam twojego bloga i komentuje, a ty mojego nie to ja twojego też nie" no to już jest przykład tego, że nie zależy jej na ilości czytających tylko na ilość komentarzy. Ja np. czytam blogi, komentuje blogi, które nie wiedzą o moim blogu. Nie powiem mój blog cieszy się taką jakby to ująć popularnością ? Bo mam pod każdym rozdziałem między 18-20 komentarzy, a 39 na chwilę obecną obserwatorów, i bardzo dużo wejść na dzień. I to mnie bardzo cieszy i mobilizuje do dalszego pisania. Oprócz komentujących wiem, że są inni czytelnicy tego bloga. Ale pisze też sama dla siebie  Jako blogerka czuję się wspaniale, nie narzekam. Katalog, który prowadzę z blogerką Sasame Ka również bardzo dobrze się rozwija i nie narzekam na nic 

3. Jaki moment z A&M "Naruto" najbardziej Ci się spodobał?

W mandze bardziej. Spodobało mi się łączenie sił Kuramy i Naruciaka. W końcu lisek się przełamał i pomaga Naruto na polu walki. Ten moment najbardziej mnie ucieszył i mi się spodobał. A w ogóle to jak te wszystkie 9 Bijuu siedziało w kółku i tacy malutcy byli. A Kurama taki słodki, malutki lisek. 

4. Jaki moment z A&M "Naruto" Cię rozśmieszył?

Jaki moment najbardziej mnie rozśmieszył. Hm... Dużo ich było. I ciężko mi powiedzieć... Już wiem! Rozmowa z Tobim i Deidarą! Jak Tobi walił do niego śmiesznymi tekstami, a Dei się tylko wkurzał. I w ogóle w całej mandze i anime te ich miny. Są czasami rozbrajające. I też przypomniał mi się moment jak... O Boże jak on się nazywał... Yamato! Jak Yamato straszył swoimi minami Naruciaka. xD

5. Jaki moment z A&M "Naruto" Ciebie przeraził?

Nie jak mnie przeraził, ale jak mnie zasmucił. To była rozmowa Kushiny i Naruto. Przyznam, że popłakałam się na tym momencie. Ja nie wiem jak to opisać, bo jak o tym pomyślę to mam łzy w oczach. Ten odcinek i ta historia była jedną z najsmutniejszych odcinków tego sezonu. No i śmierć zboczonego pustelnika. 

~~~~~~~

No i mamy koniec ~!~ Bijemy brawa Hanie-chan <3 Pozdrawiam i do następnego wywiadu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CREATED BY
MAYAKO
CREDIT: GIF